Rozdział 121: Pobyt w mieście 3

Autor: Shinzuke,Tsuniasty Korekta: BRAK

Gdy tylko Shinzuke zapłacił za posiłek w tawernie, cała jego drużyna natychmiastowo wyszła z tawerny, podążając do rodziny Neosii, by zobaczyć jak wygląda jej stan.

Shinzuke - Neosii, czy twój klan posiada jakieś włości?

Neosii - Cóż, posiadamy drobne ziemie w 3 poziomie miasta.

Shinzuke - 3 poziom miasta?

Neosii - Tak, miasto jest podzielone na 3 poziomy.

3 poziom - Ludzie ubodzy

2 poziom - Klasa wyższa(Magowie,Nekromanci, potężne rodziny)

1 poziom - Szlachta i rodzina królewska, czyli najpotężniejsze klany w mieście.

Gdy Shinzuke usłyszał to, zaczął w miarę rozumieć układ miasta, po czym zadał pytanie.

Shinzuke - Czyli jak dobrze rozumiem, główna aleja która jest połączona z bramą wejściową, należy też do tych bogatszych?

Neosii - Tak owszem, znajdują się tam same sklepy dla bogatych osób.

Shinzuke - Hmm rozumiem, czy istnieją tu jakieś Szkoły Magów i Nekromantów? Jak tak, to jak one są podzielone.

Neosii - Cóż, są one podzielone na kilka kategorii, czyli tak samo jak z poziomem miasta.

Shinzuke - Hoo, czyli nie liczy się dla nich talent lecz "rodowód" cóż, szlachcice tak mają... dlatego ich nienawidzę.

Shinzuke - Tak myślę, że po wstąpieniu do twojej rodziny, wstąpię do jakiejś Szlachetnej Akademii magów i nekromantów, i sprawdzę co tak naprawdę potrafią haha.

[Magowie i Nekromanci tak naprawdę korzystają z wszelakiego rodzaju broni, toporki,miecze,łuki,różdżki czy też talizmany, oczywiście nie w normalny sposób, np łuk, wystrzeliwując strzałę potrafią nadać jej pewną moc np ognia]

Shinzuke - Neosii, powiedz mi coś więcej o magach i nekromantach, o tym jak si wyróżniają.

Neosii:

Magowie, dzielą się na Ogień, Powietrze, Woda, Ziemia, są one najczęściej używane, gdyż najłatwiej dobyć kontrakt z tymi żywiołami, lecz dodatkowo są jeszcze takie żywioły jak: Światło, Ciemność, Błyskawica, Magia Tworzenia, Mróz, lecz są one rzadkością, każdy co posiada którąś z tych żywiołów jest przeważnie kimś potężnym, w naszym mieście jest tylko pięć osób z rzadkimi żywiołami, 2 osoby Mróz i 3 Błyskawica.

Nekromanci, są podzieleni na moc magi ciemności, czyli możemy sprawdzić swój indywidualny talent poprzez nasycenie naszej mocy w specjalny kryształ, który dzieli nekromantów na sześć kolorów.

Biały --> Zielony ->> Niebieski --> Czerwony ->> Żółty --> Złoty.

Ja jestem posiadaczką czerwonego koloru, mimo to nie jestem wstanie się wybić wystarczająco przez to że nie miał mnie kto wyszkolić i nie miałam odpowiednich składników do szkolenia się, a żeby pokonać silne potwory, czy też ludzi trzeba posiadać dobre umiejętności, a ja takich niestety nie posiadam.

Shinzuke - Rozumiem, czyli według kolorów jesteś Zaawansowanym nekromantą, albo nawet i lepiej, bo czuję że żółty jak i złoty kolor posiadają naprawdę utalentowane osoby.

Neosii - Tak masz rację, ale widzisz, pieniądze jak i poziom mojej rodziny nie pozwolił mi się odpowiednio wyszkolić.


Po krótkiej rozmowie, w końcu udało nam się dotrzeć do siedziby klanu Neosii, znajdowało się tam koło 20 budynków, budynki nie były z byt wielkie, do tego widać było że budynki były stworzone z tych słabszej jakości materiałów jak i to że dawno nie było tu nic odnawiane, naprawdę ubogi klan.

Shinzuke - Zaprowadź mnie do swojego Ojca, jak miewam teraz on jest głową klanu?

Neosii - Tak, mój ojciec teraz jest mistrzem klanu.

Shinzuke - Okej, zaprowadź mnie do niego, chcę mu coś zaproponować.

Po kilku minutach, Shinzuke został zaproszony na spotkanie z Ojcem Neosii.

Shinzuke - Witam, nazywam się Shinzuke, pochodzę z królestwa Grodd przychodzę z pewna popozycją.

Ojciec Neosii - Witaj, nazywam się Felix i jestem Ojcem Neosii jak i jestem Mistrzem Klanu, cóż za propozycję dla mnie masz?

Shinzuke - Jestem Jednym z dwóch mistrzów Klanu Smoka z królestwa Grodd, jesteśmy z małego królestwa ale jesteśmy bardzo potężnymi wojownikami, Król kraju Grodd jest pod naszymi rozkazami, to samo tyczy się naszego sąsiedniego królestwa, Chciałbym pomóc waszemu klanowi się rozwinąć.

Felix - Hoo, a w jaki to sposób chciałbyś rozwinąć mój klan?

Shinzuke - Poprzez poślubienie twojej córki, wtedy twój klan będzie przynależał do rodu Smoków i będzie pod naszą ochroną.

Felix - A skąd mogę wiedzieć że nie kłamiesz?

Shinzuke - Reksio, Kyle!!!

W krótkiej chwili przed mistrzem klanu pojawił się potężny Reksio jak i Kyle.

Shinzuke - Pokażcie swoje prawdziwe formy.

Reksio przemienił się w potężną formę, w której zamiast sierści miał skórę twardą niczym meta, Kyle natomiast przemienił się w formę Wilkołaka.

Gdy Ojciec Neosii to zobaczył oniemiał.

Shinzuke - Swojej potęgi nie chcę pokazywać, ponieważ nie chcę zniszczyć nic w twoim klanie, a raczej unicestwić go.