Rozdział 26: Okrutna osoba

Tłumaczenie: blood angel Korekta: blood angel

Dlaczego Sumei nie atakuje Chu Fenga? Bracia pomagali Sumei, dlaczego ona ich uderzyła? Wyglądało na to, że ona nawet była po stronie Chu Fenga. Nikt nie wiedział o co w tym chodzi.

"Na co się niby patrzycie?"

W tym czasie, Sumei odwróciła się w kierunku tłumu i spojrzała na nich zimnym wzrokiem.

"Ej ty, wszystko w porządku?"

Sumei podeszła do Chu Fenga.

"Wszystko w porządku, nic mi nie jest."

Chu Feng, wstał i wytarł palcami krew z warg, odsłaniając małą rankę na jednej wardze.

"Ty... Ty draniu." Sumei zrozumiała, że to była tylko gra aktorska, która oszukała nawet ją.

w tej chwili Sumei naprawdę chciała skoczyć i podrapać Chu Fenga do krwi, ale powstrzymała się, spojrzała na braci i powiedziała:

"Za mną."

Po czym szybko wyszła z tłumu.

"Phi"

Twarze Smoka i Tygrysa były pełne gniewu, przez Sumei ich twarz już nie istniała. Ale zważywszy na humor Sumei, nie mogli się jej sprzeciwstawić. Więc poszli za nią.

Gdy dotarli do wyludnionego miejsca, Sumei odwróciła się z przepraszającym wyrazem twarzy i powiedziała:

"Przepraszam was, ale Chu Feng ma specjalne umiejętności. Ja też się dopiero dowiedziałam, więc nie możemy go obrazić"

Na początku Sumei chciała powiedzieć im o mocy ducha i tajemniczych technikach, ale gdy przypomniała sobie, że są to tajemnice Chu Fenga, więc nie powiedziała całej prawdy.

Słysząc słowa Sumei, bracia głęboko się zamyślili. Jak to możliwe, że Chu Feng zrobił wrażenie na Sumei?

Sumei i dwaj bracia poszli w lewo, Chu Feng nie miał tu już nic do roboty. Więc wygładził swoje ubranie i wyszedł z tłumu. Nie chciał przyciągać niepotrzebnych kłopotów.

"Chu Wei, to było..."

Właśnie w tym czasie, 10 osób wyszło z tłumu.Był to Chu Wei, Chu Zhen i inni. Ich 2 worki były pełne, mieli bardzo dobre żniwo, ale była to tylko niskiej jakości trawa duchowa.

Widzieli scenę która przed chwilą się tu odbyła i byli mocno zdziwieni.

Wydawało się, że zaproszenie Chu Fenga do Skrzydlatego Sojuszu nie było tylko zbiegiem okoliczności.

"Słyszałeś, że w tegorocznym egzaminie był okrutny człowiek który zabił 40 zajadłych bestii?" Po chwili namysłu powiedział Chu Wei.

"Oczywiście, że słyszałem. Ten facet był naprawdę silny, jest on gorącym tematem na wewnętrznym dziedzińcu. Ale bardzo dobrze się ukrył, więc nikt nie wie kim on jest."

"Wtedy, gdy Skrzydlaty Sojusz zapraszał nowego członka, jak myślisz kto mógł być celem ich zaproszenia?" Zapytał Chu Wei.

"Oczywiście, to by była ta okrutna osoba." Wszyscy mieli takie same zdanie.

"Chu Wei, co ty masz na myśli?" Nagle ktoś zrozumiał, że uczniem którego zaprosił Skrzydlaty Sojusz był Chu Feng.

Ale pomyślenie o Chu Fengu, jako swoim idolu było dla nich niemożliwe.

Jak to możliwe, że tą tak uzdolnioną osobą jest Chu Feng?

"Czy my naprawdę znamy Chu Fenga? Odkąd wszedł do Skzoły Lazurytowego Smoka, cały czas mu dokuczano bo nie mógł wejść na wewnętrzny dziedziniec. Kto zna jego prawdziwą siłę?"

"My..."

Każdy był niemy, nie mogli nic powiedzieć, ponieważ słowa Chu Weia były prawdą. Od czasu gdy był mały, nie uważał go za członka rodziny Chu.

Nikt nie znał prawdziwego Chu Fenga, ponieważ był ciągle poniżany i upokarzany.

"Zgadzam się ze słowami Chu Weia."

Właśnie w tym czasie, cichy dotąd Chu Zhen przemówił w końcu.

"Wszyscy lekceważyliśmy Chu Fenga i dlatego, mój brat Chu Cheng zapłacił za to. Mam nadzieję chłopaki, że nie urazicie Chu Fenga, bo będziecie tego później żałować."

Chu Wei i inni zatonęli w głębokich myślach, ponieważ wszyscy wiedzieli dlaczego Chu Cheng nie uczestniczył, w w Polowaniu Na Duchową Medycynę.

Po pewnym czasie, Chu Feng w końcu zszedł z Góry Duchowej Medycyny i przybył na plac przy wejściu. W tym momencie było tam już wielu wewnętrznych uczniów.

Zbiory ludzi nie były złe, na placu było bardzo żywo, ludzie mówili o ciekawych rzeczach, które wydarzły się na górze duchowej medycyny.

"Chu Feng." Znajomy głos, rozległ się za Chu Fengiem.

Grupa Chu Yue, składała się z 11 osób, była w niej Chu Yue i dwóch innych członków rodziny Chu, reszta to były osoby które dołączyły później.

Ci ludzie byli uprzejmi, nie znali Chu Fenga od złej strony, normalne będzie ja podejdzie do nich i ich pozdrowi.

"O? Zbiory Chu Fenga nie są takie złe. Ma dwa pełne worki."

"Tak, to jest dość imponujące, że jedna osoba więcej niż każdy z nas. Nie sądzę, że to są leki duchowe, tylko chwasty... Haha..."

Chu Feng zbliżył się, dwóch członków rodziny Chu mówiło sarkastycznie o torbie Chu Fenga. Nie byi w stanie uwierzyć, że Chu Feng zebrał więcej niż ich 11 razem wzięta.

Widząc, że Chu Yue chcała ich skarcić. Chu Feng powiedział pierwszy.

"Chu Yue, niedługo wejdziesz na 5 poziom siły duchowej. Proszę przyjmij ten prezent od młodszego brata."

Gdy Chu Feng, to powiedział, włożył rękę do torby, wyjął leki duchowe i wepchnął ją w ręce Chu Yue.

"Chu Yue, mam rzeczy do zrobienia, więc was zostawię."

Chu Yue, była zdumiona gwałtownym ruchem Chu Fenga. Kiedy wróciła do zmysłów Chu Feng był już daleko. Zauważyła, że ludzie wokół niej wpatrują się w jej ramiona z podziwem.

Spojrzała w swoje ramiona, i zatkało ją. W jej ramionach znajdowało się 13 sztuk niebiańskiej duchowej trawy.

Nikt nie potrafił zachować spokoju, gdy myśleli, że torby Chu Fenga są pełne niebiańskiej duchowej trawy.

Oczywiście, gdyby wiedzieli, że w drugiej torbie Chu Fenga jest Święta Duchowa Trawa, to by umarli z wrażenia.