Rozdział 33: Chu Feng VS Chu Xun

Tłumaczenie: blood angel

"Cholera! Co to za sytuacja?"

Tym razem, nie tylko członkowie rodziny Chu, ale i osoby postronne były zaskoczone.

"Kim jest ten młody człowiek? On faktycznie sprawia, że jego przeciwnicy się poddają."

"Nie wiem, ale patrząc na jego strój, jest on na wewnętrznym dziedzińcu szkoły lazurytowego smoka, ale nie wydaje mi się, że pojawiał się na wcześniejszych konkursach rodziny Chu."

"To nie jest proste. Absolutnie to nie jest proste. Nawet nie wymienili ciosów, a sprawił że jego przeciwnik był przestraszony. Co to za rodzaj, odstraszania?"

Niektóre osoby z tłumu, były zaciekawione Chu Fengiem i skrycie czuły, że był on imponującą osobą.

"Ha! O czym wy mówicie? To śmieć w rodzinie Chu."

Mężczyzna z rodziny Chu, który nienawidził Chu Fenga oznajmił.

"O? Znasz, tego młodego człowieka?"

Wielki człowiek zapytał.

"Oczywiście, że znam. Jest najbardziej bezużyteczną osobą w rodzinie Chu."

"Spójrz, ten chłopak musiał przekupić braci Cheng i Zhen. Gwarantuje ci, że przegra w następnej rundzie."

Mężczyzna z rodziny Chu, powiedział z ufnością.

"Ho, wydaje się że masz jakieś zdanie na temat tego młodzieńca. Bez obrazy, ale jesteś już dorosły, więc dlaczego oczerniasz dziecko?"

Wielki człowiek, zapytał z uśmiechem.

"Co? Ja go oczerniam? Mówię tylko prawdę."

Mężczyzna z rodziny Chu, był bardzo zły.

"A co powiesz na zakład? Jeśli tak jak mówisz i młody człowiek przegra następną rundę, to dam ci to. Jeśli wygra, to... hehehe... rozumiesz."

Wielki człowiek, wyjął Tael srebra.

[T/N: Starożytna chińska waluta]

"Zgadzam się."

Widząc pieniądze, mężczyzna nie wahał się i też wyjął Tael srebra.

"Przyznaję!"

Ale właśnie w tym czasie, koleiny krzyk rozległ się z areny.

Osobą która się poddała był Chu Gao, a jego przeciwnikiem był Chu Feng.

"Cholera! Pech."

Mężczyzna z rodziny Chu zaniemówił, a jego umysł zrobił się chaotyczny.

"Hehe, przepraszam ale przegrałeś."

Widząc, to Wielki człowiek, wziął Tael srebra z uśmiechem.

Patrząc na Tael srebra, mężczyzna z rodziny Chu, poczuł falę bólu, a potem powiedział:

"Czy odważysz się postawić więcej? Tym razem zakładam się od 3 Taele srebra."

"Oczywiście, że się zgadzam."

Wielki człowiek szybko odpowiedział.

"Ach, policz mnie również. Stawiam na zwycięstwo tego młodego chłopaka."

"Ja też. Ja tez stawiam na tego młodego człowieka!"

W tym czasie, parę osób również się włączyło, do rozmowy.

Chodźcie, każdy kto chce! Ktoś jeszcze? Obstawie z każdym!"

Mężczyzna rodziny Chu, wziął dużą torbę z dziesiątkami Taeli srebra i wysypał to wszystko.

Po odpuszczeniu walki, przez Chu Cheng, Chu Zhen i Chu Gao, ludzie nie wiedzieli co się dzieje.

Nie wspominając już o rodzinie Chu, wszyscy patrzyli na Chu Fenga tępo. Coraz, więcej ludzi zaczęło próbować odgadnąć, kim jest ta osoba.

Słyszeli o Chu Guyu i Chu Hongfei. Byli to dwaj geniusze, z pierwszorzędnych szkół. Ale skąd pochodzi Chu Feng?

Ponieważ ludzie nie mogli odgadnąć tego, byli bezradni. Chcieli wykorzystać, spotkanie rodziny Chu, by zobaczyć ich ruchy. Ale nigdy by nie pomyśleli, że coś takie może się stać.

W tym czasie na arenę weszła młoda piękna osoba, Chu Xue.

"Chu Feng, gratuluję 4 zwycięstw pod rząd."

Chu Xun, uśmiechnęła się słodko i powiedziała.

"Chu Xue, nie musisz..."

Chu Feng, chłodno się roześmiał, ale szybko zauważył, że coś było nie tak.

"4 razy? Wygrałem tylko 3 razy. Chu Xun, nie mów, że ty..."

Chu Xue, uśmiechnęła się złośliwie, patrząc na oszołomione spojrzenie Chu Fenga, po czym odwróciła się do starej osoby za areną.

"Ja też się przyznaję."

"Hu---"

W tym czasie, wszyscy na poligonie sztuk walki byli oszołomieni. Nawet niektórzy, z młodszego pokolenia rodziny Chu, patrzyli na Chu Fenga w szoku.

Ich umysły były wypełnione pytaniami i nie wiedzieli co się dzieje.

Tylko ludzie, z szkoły lazurytowego smoka westchnęli z ulgą, czuli że mieli szczęście nie losując Chu Fenga, ponieważ zrobili by to samo co reszta.

"Haha, dziękuję bardzo."

"Proszę."

"Jesteś najlepszą osobą jaką kiedykolwiek spotkałem."

Również, w tym samym czasie ogromna grupa ludzi okrążyła mężczyznę z rodziny Chu i zabrał wszystkie Taele srebra.

Mężczyzna z rodziny Chu, chciał płakać gdy spojrzał na swoja pustą torbę. Czuł się głęboko oszukany.

Dlaczego wszyscy z szokły lazurytowego smoka, się przyznali gdy zobaczyli Chu Fenga? Był w tym coś podejrzanego, co dał im Chu Feng, by się przyznali?

Huk

"Ach!"

Na innej arenie, Chu Yue spadła z miejsca walki. Jeśli nie było by tam starszych, którzy odpowiednio szybko chwycili by Chu Yue, to z pewnością była by poważnie ranna.

"Chu Yue, wydaje się że nic wielkiego nie wyniosłaś z szkoły lazurytowego smoka."

Chu Xun, zszedł ze sceny z szyderczym uśmiechem.

"Chu Xun, twoja uprawa jest większa od mojej. Gdybym również była na poziomie 5 sfery ducha, to nie było by ci tak łatwo."

Chu Yue, powiedziała z goryczą.

"To prawda, ale moja uprawa jest wyższa od twoje, a moje umiejętności też są wyższe."

Chu Xun, chłodno się uśmiechnął i powiedział.

"Ty..."

Chu Yue gniewnie zacisnęła zęby. Ona już osiągnęła szczyt 4 poziomu, a w kilka dni mogła wejść na 5 poziom sfery ducha. Ale teraz przegrała.

"Chu Xun, jeśli się nie mylę to jesteś o rok starszy od Chu Yue. Jako starszy brat, pokonałeś swoją młodszą siostrę. Czy jesteś dumny?"

Nagle rozległ się głos.

Chu Yue, była zachwycona. Widziała, że Chu Feng powoli idzie w ich kierunku.

"Chu Feng, jesteś moim następnym przeciwnikiem?"

Widząc Chu Fenga, Chu Xun był bardzo szczęśliwy, ponieważ osoba której chciał dać nauczkę, był właśnie Chu Feng.

"Przerażony? Możesz, zrezygnować jeśli się boisz."

Chu feng, lekko się uśmiechnął i powiedział.

"Ha! Jeśli cię nie pokonam, to będzie dla mnie hańba, za wczoraj."

Chu Xun, chłodno prychnął i wskoczył na scenę. Wskazał na Chu Fenga i powiedział:

"Stań tam."

"Chu Feng, jesteś pewny?"

Chu Yue, była trochę zaniepokojona, bo czuła, że Chu Xun chciał bardzo zaszkodzić Chu Fengowi.

"Nie martw się. Wystarczy, że ra zaatakuję przeciwko osobom takim jak on."

Chu Feng, lekko się uśmiechnął i zamierzał pójść w kierunku areny.

Ale właśnie w tym czasie, Chu Yue wyciągnęła rękę i złapała Chu Fenga, a potem zapytała cicho:

"Chu Feng, czy to ty byłeś pierwszy na egzaminie na wewnętrznego ucznia?"

Chu Feng, zawahał się. Ale nie mógł jej okłamać. Skinął tylko lekko głową, po czym skoczył i wylądował na arenie.

W tym momencie, wyraz twarzy Chu Yue się zestalił. Jej oczy nieustannie migotały, a jej serce mocno przyśpieszyło.

Chociaż znała odpowiedź w swym sercu, czuła że to nie do pomyślenia, że to mógł byc Chu Feng. Musiała usłyszeć jego potwierdzenie.

Podniosła głowę i spojrzała na Chu Xun który był zdeterminowany by wygrać, a kąciki ust Chu Yue uniosły się w słodkim uśmiechu. Z jakiegoś powodu poczuła odrobinę współczucia dla Chu Xun.