Rozdział 3: Umejętności

Autor: Mefisto

Chwile zajęło mi przywołanie Statusu. Dopiero po kilku minutach zrozumiałem jak to zrobić.

  • Wyświetl okno postaci!

Pojawił się przede mną znajomo wyglądający panel.

Imię : Nieznane.

Rasa : Kościany smok.

Ranga : Smoczątko.

Poziom : 1

Siła :10

Zwinność :10

Żywotność : 10

Kondycja : 10

Energia : 10

Wytrzymałość : 10

Umiejętności : Lot(1) Smoczy dech(1) Klątwa(1) Instynkt (1)

Umiejętność specjalna : Ewolucja.

Punkty statystyk : 0

Punkty umiejętności : 0

Wszystkie moje statystyki miały wartość 10, więc jest to chyba normalna wartość w tym świecie. A nawet jeśli nie, to i tak nie miałem jak tego zweryfikować.

Spory problem sprawiały jednak umiejętności Zastosowanie takich umiejętności jak [Lot] i [Smoczy dech] było oczywiste, ale do czego mogły służyć [Klątwa] i [Instynkt]? I ta umiejętność specjalna [Ewolucja]. Pamiętam jak ją dostałem, ale do czego ona służy?.

W momencie w którym skupiłem się na nich, pojawił się jeszcze jeden panel.

Lot - Umiejętność aktywna

Podstawowa umiejętność umożliwiająca latanie.

Doświadczenie +1 co każdą minutę lotu.

Doświadczenie 0/10

Smoczy dech - Umiejętność aktywna

Podstawowa umiejętność zarezerwowana dla smoczej rasy. Umożliwia zianie ogniem.

Doświadczenie +1 po każdym użyciu

Doświadczenie 0/10

Klątwa - Umiejętność aktywna

Smoki od wieków są uosobieniem siły i mądrość. Umiejętność pozwala na przejęcie części wiedzy i doświadczeń pokonanego przeciwnika

Doświadczenie +1 po każdym użyciu

Doświadczenie 0/10

Instynkt - umiejętność pasywna

Podstawowa umiejętność drapieżników. Umożliwia unikanie niebezpieczeństwa i zmierzyć częściowo siłę przeciwnika.

Doświadczenie +1 po każdym użyciu

Doświadczenie 0/10

Ewolucja - Umiejętność aktywna/pasywna

Unikalna umiejętność pozwalająca na udoskonalenie własnego ciała poprzez manipulacje genetyczne i ewolucja. Umożliwia nabywanie odporność. Prawdziwy potencjał tej umiejętności nie jest znany.

Doświadczenie +1 po każdym użyciu

Doświadczenie 0/10

Po przeczytaniu opisu umiejętności wpadłem w chwilową zadumę.

Opisy nie były może zbyt precyzyjne, ale przynajmniej wiedziałem o co chodzi, a to przecież było najważniejsze.

Miałem do dyspozycji 2 umiejętności aktywne, jedną pasywną i jedną umiejętność specjalną. Jeśli jednak wykluczyć te które dostałem z powodu mojego gatunku, zostawała tylko [Ewolucja]. Czasami coś podobnego występowało w grach, więc wiedziałem mniej więcej o co chodzi.

Bardziej mnie jednak teraz interesowała [Klątwa]. Nazwa była strasznie myląca. Kto właściwie to wymyślił? Kradzież wiedzy przeciwników, to będzie na pewno strasznie użyteczne.

Potęgę [Smoczego dechu] widziałem na wlane oczy. Do teraz czułem drżenie na samo wspomnienie

A co do [lotu], to nie mogę się doczekać by to wypróbować.

Mimo e obudziłem się najwyżej 2 godziny temu, znowu poczułem senność.

  • To chyba nieodłączna cześć bycia dzieckiem - Stwierdziłem w myślach.

Ułożyłem się wygodnie, a chwile później już spałem.