Rozdział 26: Gigant

Tłumaczenie: Xsii Korekta: Kennzi

  1. Mistrz Lochu Lalek

Dzień dobry Library.

Mów mi Doll.

  1. Mistrz Lochu Biblioteki

Rozumiem.

Może być to nieco nagłe, ale czy mógłbym zadać kilka pytań?

  1. Mistrz Chaos

Pewnie, pytaj o co chcesz.

  1. Mistrz Lochu Biblioteki

Więc, pytanie pierwsze.

Gdzie najlepiej umieszczać skarby?

Proszę, odpowiedzcie mi.

  1. Mistrz Chaosu

To trudne pytanie.

Bez poszukiwaczy nie będziesz mógł zdobywać DP, ale jeśli kupisz za dużo przedmiotów w ogóle nie będziesz ich miał.

  1. Mistrz Diabelskiego Dystryktu

Jeśli jakość przedmiotu jest zła, poszukiwacze przestaną przychodzić

Mówiąc szczerze, jeśli umieścisz coś co za bardzo nie pasuje, poszukiwacze przestaną przychodzić.

  1. Mistrz Lochu Biblioteki

Położyłem miksturę w ukrytym pokoju.

Włożyłem żelazny miecz Grams do skrzyni skarbów.

  1. Mistrz Chaos

Sądzę, ze jest to dobre miejsce.

Ale mikstury służą do samoodnowy.

Jeśli poszukiwacze raz go użyją, zawsze będą po niego wracać.

  1. Mistrz Lochu Biblioteki

Rozumiem.

Dziękuję, za odpowiedź na moje pytanie.

Myślę, ze na razie zostawię skarby tam, gdzie są.

  1. Mistrz Lochu Lalek

Nie mam za dużej wiedzy dotyczącej skarbów, dlatego przepraszam, że nie mogłem pomóc.

  1. Mistrz Lochu Biblioteki

Nie przejmuj się, są rzeczy, w których jesteśmy lepsi i gorsi.

  1. Mistrz Chaos

Odkąd Doll i Fairy żyją w koegzystencji z ludźmi, mogą odpowiedzieć Ci na pytania dotyczące życia z nimi.

  1. Mistrz Lochu Lalek

Nie jestem aż tak dobrze poinformowany jeżeli chodzi o nich.

Wciąż jestem początkującym.


Kiedy tak rozmawialiśmy, przyszła wiadomość.

[Intruzi pojawili się w lochu]

Otwierając okno zauważyłem pięciu ludzi, różnych płci, biegnących w naszą stronę. Włączyłem dźwięk.

["Głupi Art! Po co zacząłeś walczyć z gigantem?"]

["Spał, więc myślałem, że mi się uda!"]

["I masz tego rezultat!"]

["Powinna być tutaj niedaleko bezpieczna strefa, więc biegnijcie."]

["Jeśli informacje są prawdziwe mistrz lochu powinien nam pomóc, a my wyjdziemy z tego żywi!"]

Wygląda na to, że początkujący dostali informację o tym, że ich obronie, jeśli tu przyjdą.

Kiedy opuścili miejsce powitalne, wysłałem golemy. Wygląda na to, że są ścigani.

[Intruz pojawił się w lochu]

Patrząc na ekran widziałem olbrzyma. A więc to mieli na myśli nazywają go "gigantem".

["Aa! Już nas dogonił!"]

["Czy my tu umrzemy?"]

["Biegnijcie do rogu królika! Jeśli nas złapie to koniec z nami!"] [TN/ Ech, do mnie? A sio! A tak szczerze chodzi, że mają biec do bezpiecznego miejsca)

["G-Golem się pojawił"]

Zmieniając kąt ekranu, zauważyłem golema.

Golem przebiegł obok poszukiwaczy i zatrzymał się uderzając giganta w twarz.

["Uooo!"]

Gigant cofnął się kilka kroków, później z rykiem zaatakował golema.

Golem zatrzymał cios giganta, ale cofnął się o kilka centymetrów. Zrobiwszy krok naprzód, golem zaatakował żołądek giganta.

Ciało giganta zgięło się przez cios golema. Nie tracąc tej szansy golem złączył ręce i uderzył jak młotem w plecy giganta.

Gigant upadł, ale natychmiast wstał i uderzył głową golema. Nie sądziłem, że z niego będzie taki twardziel.

Golem cofnął się kilka kroków w tył z powodu ataku. Jako kontratak uderzył go w twarz.

["Uooo"]

Przyjmując cios na twarz, gigant rozpoczął swój okrzyk wojenny. Dzięki temu, pojawiła się wokół niego jakaś czerwona aura.

"Wzmocnił się, więc cios golema był tak silny?"

Nie tylko zwiększyła się jego szybkość, ale też gdy uderzył golema to odleciał parę metrów dalej. Zapomniałem o poszukiwaczach przygód, wydaje się, że uciekli już dość daleko. Zawołajmy Drei.

"Drei"

"Obok ciebie."

Wydaje się, że rozumie co się dzieje, ponieważ stali za nim podwładni. Doskonale.