Rozdział 24: Niebiański Qilin

Tłumaczenie: Asteria Korekta: Jaqen

Gdy Nie Li i jego kompani skupiali się na kultywacji, Władca Demonów powoli wstał.

W tym samym momencie Duan Jian zacisnął mocniej dłoń na rękojeści Miecza Czarnego Płomienia i chłodno spojrzał na Władcę Demonów, gotów w każdej chwili użyć go w walce. Duan miał niezwykle wyczuloną percepcję i zauważył ślad wrogości w oczach przeciwnika już podczas wymiany spojrzeń między bladym młodzieńcem, a Nie Li.

Siła młodzieńca była głęboka i niezmierzona, osiągała przynajmniej stopień Półboga!

Władca Demonów zerknął tylko na Duan Jiana, po czym ruszył na trzecie piętro.

Widząc odchodzącego mężczyznę, Duan odetchną z ulgą. Wyczuwał, że siła przeciwnika jest zdecydowanie ponad jego poziomem. Jeśli doszłoby do walki, Duan Jian nie miałby szans na wygraną. Skoro jednak Władca Demonów jedynie zamierza na trzecie piętro, to nie ma żadnego problemu. Lepiej, żeby do niczego nie doszło.

Kiedy Władca Demonów odchodził, Cang Ming wstał. Podobnie jak poprzednik chciał udać się na trzecie piętro.

Cang Ming rzucił wrogie spojrzenie młodzieńcowi. Czuł, że Władcy Demonów nie jest wcale słabszy od niego samego. Jednak nie sprawił żadnych kłopotów, udał się tylko na trzecie piętro przed Władcą Demonów. Młody Mistrz miał bardzo wysokie mniemanie o sobie, co sprawiało, że zawsze chciał być na pierwszym miejscu za wszelką cenę. Dlatego po prostu musiał wejść na trzecie piętro przed każdym.

Brwi Władcy Demonów drgnęły, ale nie rozpoczął walki z Cangiem Mingiem, zamiast tego ruszył za nim. We dwójkę weszli na schody i zniknęli podążając na następne piętro.

Pozostawanie na drugim piętrze było już wystarczająco trudnym zadaniem, nie wspominając już o wchodzeniu na kolejne.

Wszyscy patrzyli, jak Mu Ye i Hua Huo wstali i tak samo, jak poprzednia dwójka, ruszyli na trzecie piętro Czarnej Piekielnej Wieży.

Niektórzy z patriarchów potężnych rodzin byli zmuszeni posłusznie pozostać na pierwszym piętrze. Chociaż ich kultywacja znacznie przewyższała Cang Ming i resztę, czarne płomienie Czarnej Piekielnej Wieży całkowicie zanegowały ich kultywację. Tylko ci z potężnymi duszami mogli pójść dalej.

Kolejne osoby wstały i ruszyły na trzecie piętro.

Dusza Nie Li nieustannie dryfowała w miejscu, wkraczając w królestwo, które można opisać jako tajemnicę w tajemnicy.

"Nieskończoność nie ma początku, bez początku może nie mieć końca!"

To zdanie stale odbijało się echem w umyśle Nie Li. Jakby namawiana, przez utworzoną z tych słów pieśń, winorośl w jego sferze dusz wypuszczała kolejne liście, a na jednym z pędów pojawił się pąk.

Ten pączek pęczniał, jakby miał lada moment zakwitnąć.

Boom! Boom! Boom!

Wzbudzone przez melodię tajemniczych słów trzy Prawa nieustannie napierały na przeszkodę, która blokowała drogę Nie Li do rangi Legendy, niczym ogromna fala uderzająca o klif.

Ommm!

Silne fale ciągle przepływały przez jego sferę duszy. Przeszkoda na drodze do rangi Legendy rozleciała się na kawałki, a Energia trzech Praw wpłynęła do ​​środka, rozlewając się we wszystkich kierunkach.

Nie było jej końca, nawet po dostaniu się do sfery duszy Nie Li. Poruszała się dalej ku Ye Ziyun, Xiao Ning'er i reszcie grupy.

Ta energia była po prostu zbyt majestatyczna i zbyt olbrzymia.

Chociaż Nie Li awansował tylko od 5-gwiazdki Czarnego Złota do 1-gwiazdki rangi Legendy, to jego zrozumienie Energi Praw było dziesięć razy większe niż kogokolwiek z tej rangi. Energia Prawa wypełniła także sferę duszy Ye Ziyun i innych.

Pozostali, którzy kultywowali, nagle poczuli ogromną i majestatyczną Energię Prawa przytłaczającą ich dusze. Nie mogli powstrzymać się od marszczenia czoła. Ich sfery duszy nie były w stanie przyjąć tak potężnej Energii Prawa. Pod jej naciskiem rozszerzały się one w niekontrolowany sposób.

Po chwili Ye Ziyun, Xiao Ning'er i reszta otworzyli szeroko oczy. Ciężko oddychali, łapiąc oddech. Każdy z nich był zlany potem.

Nie byli w stanie przyjąć tak ogromnych ilości Energii Prawa pochodzącej od Nie Li. Jednak to także spowodowało skokowy wzrost ich kultywacji. Ye Ziyun, Xiao Ning'er i Du Ze od razu przekroczyli próg 2-gwiazdki rangi Legendy, a Lu Piao i inni osiągnęli 1-gwiazdkę.

Wszyscy patrzyli w kierunku Nie Li, który nadal kultywował z zamkniętymi oczami. Nie mogli powstrzymać uczucia lęku w swoich sercach.

Pojemność sfery duszy Nie Li była po prostu zbyt przerażająca. Energia ta wystarczała, by kilka razy wypełnić ich sfery duszy. Gdyby siła ich duszy nie była tak wysoka, ich sfery mogłyby nawet eksplodować pod jej naciskiem.

– Nie Li naprawdę jest wariatem. – powiedział z grymasem Lu Piao, siedzący z boku. Ta przerażająca Energia Prawa prawie odebrała mu życie.

Nie Li nagle otworzył oczy, a wokół niego pojawiło się ciepłe, jakby boskie światło. Obecny Nie Li osiągnął już rangę Legendy, a dodatkowo kontrolował trzy rodzaje Energii Prawa. Jeśli miałby się teraz mierzyć z osobą z rangą Półboga, to walka byłaby bardzo wyrównana. Sam Nie Li nie był do końca pewien swojej obecnej siły.

– Ruszajmy na trzecie piętro! – powiedział spokojnie, wstając i otrzepując się z kurzu.

Przerażająca aura, która wypływała z ciała Nie Li, zaskoczyła wielu ekspertów w randze Półboga. Nie mogli oni powstrzymać się od zwracania uwagi na chłopaka, ich oczy wyrażały głębokie zdumienie i oszołomienie.

Czuli tę aurę. To było coś, czego nawet oni nie mogli znieść.

Tego człowieka zdecydowanie nie należy sprowokować! To była pierwsza myśl, którą miał każdy z ekspertów rangi Półboga.

Trzecie piętro miało tylko kilkadziesiąt metrów obwodu. Kiedy tylko Nie Li i jego grupa na nie wkroczyła, szalejący i ogłuszający ryk zbombardował ich uszy.

Wszyscy szybko zakryli je, aby nie dopuścić do tego, by ich bliskie pęknięcia bębenki, pękły. Gdy spojrzeli w kierunku, z którego dochodził ten dźwięk, zobaczyli, ogromne żelazne łańcuchy przytwierdzone do ściany, które więziły wściekle ryczącą demoniczną bestię.

Kiedy ta zauważyła, że ​​ktoś wszedł, gniewnie szarpnęła łańcuchy, próbując się uwolnić . Jednak wzory inskrypcji znajdujące się na żelaznych łańcuchach nagle zaczęły świecić. Jakaś potężna energia podniosła bestię i cisnęła nią o ścianę.

Nie Li podniósł głowę, aby zbadać stworzenie. Ta demoniczna bestia wyglądała trochę jak skrzyżowanie jelenia z tygrysem z długimi ostrymi rogami na głowie. Całe jego ciało było pokryte czarnymi łuskami.

– Nie Li, jaki to rodzaj demonicznej bestii? – zapytała zszokowana Ye Ziyun. Mogła niewyraźnie wyczuć, że demoniczna bestia posiada atrybuty błyskawicy i ognia.

Lu Piao i reszta drżeli z przerażenia. Potęga tej demonicznej bestii była niezwykle zadziwiająca. Wywarła na nich przerażającą presję. Jeśli nie byłaby spętana, nawet wszyscy razem, nie byliby w stanie jej pokonać.

Chociaż ta demoniczna bestia była przykuta łańcuchem, wygląda na to, że mogłaby się uwolnić w dowolnym momencie. Dlatego żaden z nich nie odważył się być nieostrożny. Du Ze, Duan Jian i wszyscy inni wyjęli broń i przygotowali się do mogącej zaraz nastąpić walki.

Gdy Nie Li zobaczył bestię, niespodziewanie roześmiał się.

– Du Ze, to twój szczęśliwy dzień! – powiedział do przyjaciela.

– Mój szczęśliwy dzień? - Du Ze był trochę zaskoczony.

– Ta demoniczna bestia nazywa się Niebieskim Qilin! – powiedział spokojnie Nie Li, patrząc na bestię. Na jego twarzy pojawił się uśmiech.

– A więc to jest Niebiański Qilin! - Oczy Lu Piao rozjaśniły się. Spoglądał pożądliwie ku bestii.

– No i co z tego, że nazywa się to Niebiański Qilin? - Ye Ziyun i Xiao Ning'er były trochę zaskoczone, kiedy patrzyły na Nie Li, Lu Piao i Du Ze.

– Sfera duszy Du Ze ma formę Niebiańskiego Sztormu. Dlatego ten Niebiański Qilin jest dla niego idealną demoniczną duszą! - wyjaśnił z boku Lu Piao.

Po wyjaśnieniu wszyscy zrozumieli, dlaczego Nie Li powiedział Du Ze, że to jego "szczęśliwy dzień".

Du Ze wiedział, że Niebiański Qilin był dla niego najbardziej odpowiednią Demoniczną duszą. Jednak do dzisiaj nie wiedział, jak on wygląda.

A więc tak wygląda Niebiański Qilin. – pomyślał.

Jednak ten Niebiański Qilin był zbyt potężny. Nawet jeśli był tu przykuty, wciąż nie było nikogo, kto mógłby się do niego zbliżyć, nie mówiąc już o zabiciu go i zdobyciu jego demonicznej duszy.

Elektryczność emitowała z ciała bestii, a jego futro zjeżyło się. Miał od pięciu do sześciu metrów wysokości i przerażające, brązowe oczy, które zniechęciły wszystkich. Zrobił kilka kroków i gniewnie spojrzał na Nie Li i jego drużynę, ciągnąc za sobą łańcuchy.

– Ludzie, którzy przyszli na trzecie piętro przed nami, nie mogli zostać zjedzeni, prawda? - zapytał Lu Piao, kuląc się za plecami przyjaciół.

– Niebiański Qilin jest spętany łańcuchem. Jak to możliwe, że zjadłby kogokolwiek? - Du Ze przewrócił oczami i kontynuował: – Pewnie wybrali się na wyższe piętro, ponieważ nie można kultywować na tym.

– Nie Li, jaki jest poziom Niebiańskiego Qilina? - zapytał Lu Piao z czystej ciekawości.

– Ten tutaj nie osiągnął jeszcze dojrzałości. – odpowiedział Nie Li. - Dlatego ten łańcuch jest w stanie go powstrzymywać. Jeśli chodzi o poziom, jaki będzie miał w dorosłym życiu, nawet jeśli miałbym ci teraz powiedzieć, wciąż byście tego nie zrozumieli. Duchowi bogowie mogą być uważani za ekspertów w Królestwie Niebiańskiego Przeznaczenia. Nad nim znajduje się jeszcze Królestwo Niebiańskiej Gwiazdy, Królestwo Niebiańskiej Osi, Dao Smoka i Przodek Wojenny. Nawet najbardziej bezwartościowy Niebiański Qilin może kultywować, aż do 6-stopnia Dao Smoka. – wyjaśnił spokojnie Nie Li.

Po tych słowach wszyscy byli oszołomieni. Dlaczego wciąż było tak wiele potężnych królestw ponad Duchowymi Bogami? Początkowo sądzili, że to ci byli już najpotężniejszymi istnieniami.

Wcześniej Nie Li nie mówił im o królestwach powyżej Duchowego Boga, ponieważ nie osiągnęli jeszcze rangi Legendy. Dlatego nie było sensu, aby posiadali taką wiedzę. Jeśli chodzi o ekspertów z Domeny Smoczych Ruin, to ranga Legendy była dopiero początkiem prawdziwej kultywacji.

Poziom mocy Niebiańskiego Qilina całkowicie sparaliżował Du Ze. Chociaż ten konkretny okaz przed nimi jeszcze nie osiągnął wieku dojrzałego, wciąż miał nieograniczony potencjał.

Nie Li zamilkł na chwilę. Chociaż obecna demoniczna bestia, z którą Du Ze połączyła się, posiadła wzrost na Boskim poziomie, to po prostu nie mogła się równać z Niebiańskim Qilinem. Zwłaszcza że był on kompatybilny ze sferą duszy Du Ze.

Du Ze był jednym z najbliższych przyjaciół Nie Li. Był dla niego niczym brat. Ponieważ nadarzyła się tak wielka szansa na zdobycie Niebiańskiego Qilina dla niego, Nie Li absolutnie nie pozwoli, by ta szansa przeszła im obok nosa.

Jednak bestia przed nimi nie był czymś, z czym można się tak łatwo uporać!

Moc Niebiańskiego Qilina była niewątpliwie groźna. Nawet jeśli nie osiągnął wieku dorosłego, wciąż stanowił spore wyzwanie nawet dla eksperta rangi Półboga.

Yu Yan usiadła na ramieniu Nie Li.

– Nie Li, naprawdę planujesz walczyć z tą bestią? Z tym Niebiańskim Qilinem?! – zapytała z niepokojem.